COS dress, necklace, D&G bag, Liu Jo boots
Wiem, że dawno mnie tu nie było. Ale urlop rozleniwia ;) Biję się jednak w piersi i obiecuję poprawę! Posty na pewno będą częściej.
Pamiętacie botki z tego wpisu?Nie kupiłam ich jednak i całe szczęście! Znalazłam całkiem przypadkiem inne, które mogę na dzień dzisiejszy nazwać idealnymi. Są z czarnej licowej skóry, całkiem klasyczne i zarazem nietuzinkowe dzięki łańcuchowi z tyłu cholewki. Nadają się zarówno do spodni, jak i sukienki. Tak jak dziś. Żeby nie było zbyt przygnębiająco, wyciągnęłam z szafy moją "jesienną" torebkę w pepitkę. I gotowe! Spacer czas zacząć :)










